Menu

wystawa poplenerowa
13/03- 3/05/2020
Sala Śląska
wernisaż 12/03/2020,godz. 18.00

Jubileuszowy, bo 45. Plener Jurajska Jesień wraz z wystawą końcową, przygotował Związek Polskich Artystów Plastyków Okręg Częstochowski, we wspłópracy z Urzędem Gminy Janów, Związkiem Gmin Jurajskich, Nadleśnictwem Złoty Potok oraz Urzędem Miasta Częstochowy. Wydarzeniu patronuje Starosta Powiatu Częstochowskiego.
Komisarzem Pleneru i wystawy jest znany artyst plastyk Czesław Tarczyński, który zaproponował uczestnikom realizację pięknego tematu wiązanego z Jurą: Drzewa -milczące piękno.

Uczestnicy pleneru i autorzy wystawy: 

Romualda Anioł-Lubas, Elżbieta Chodorowska, Urszula Chodorowska, Barbara Chowańska-Najwer, Mariusz Chrząstek, Rafał Cierpiał, Ilona Cieślak, Małgorzata Gorzecka, Sebastian Maurycy Huczyński, Tomasz Kokott, Aleksandra Kowalska, Roma Krysiak, Elżbieta Ledecka, Lech Ledecki, Altea Leszczyńska, Urszula Łyko-Katus,Jolanta Madej,, Krzysztof Malewicz, Agnieszka Mitura Bagińska, Alicja Nadolska, Marcin Painta, Cezary Sowa, Krystyna Szwajkowska, Cecylia Szerszeń, Barbara Szyc,, Anna Tarczyńska, Czesław Tarczyński, Anna Żyła

*****************************
Czesław Tarczyński
Komisarz pleneru

            Drzewa - Milczące Piękno

             Drzewa, to niezwykły przejaw natury. Ich historia sięga blisko 400 milionów lat. Dęby, buki, wierzby, wiązy, olchy, brzozy, lipy to gatunki, które powstały przed około 10 milionami lat. Najstarszym obecnie drzewem jest świerk pospolity rosnący od ponad 9 tysięcy lat w Szwecji.

Fascynujące jest to, czego dzisiaj dowiadujemy się o drzewach. Bo oprócz ich oczywistego, naturalnego piękna, jakie kryje się w majestacie kształtu, wielkości, strukturze kory, barwach i kształtach liści, sile korzeni, drzewa są roślinami, organizmami, które odczuwają ból, posiadają pamięć komórkową. Potrafią się porozumiewać, a nawet wzajemnie wspierać i bronić przed zagrożeniami.

Drzewa – stare i potężne - jako synonim siły, długowieczności, połączenia między niebem i ziemią, między człowiekiem a bóstwem, w naszej słowiańskiej kulturze były świadkami obrzędów religijnych, otaczanymi szczególnym szacunkiem i czcią.

            Drzewa od lat inspirowały artystów, ilustratorów, zwłaszcza w okresie impresjonizmu. W twórczości takich malarzy jak Paul Cezanne, Gustaw Klimt, Piet Mondrian, Claude Monet, Camille Pissarro, Vincent van Gogh często głównym motywem były drzewa. Również przypisywana drzewom symbolika znalazła zastosowanie w pracy twórczej, na przykład w cyklu malarskim pędzla Claude'a Moneta zatytułowanym „Wierzba płacząca”. Cykl powstał ku czci francuskich żołnierzy, poległych podczas I wojny światowej.

Wierzba to inaczej żałoba, żal; jodła – prawda, duchowość; brzoza, buk – symbol kobiecości; sosna – współczucie, mądrość; jesion – rozwaga, wrażliwość. Te i wiele innych znaczeń i odniesień, powstało  przez lata następujących po sobie pokoleń, wśród różnych kultur, w wyniku wnikliwej obserwacji i kontemplacji natury.

            Aby doświadczyć własnych przemyśleń i obserwacji, tych artystycznych, ale i tych bardziej filozoficznych, czy wręcz duchowych, podjęliśmy się krótkiej, twórczej podróży pod koronami drzew rosnących na terenie trzech malowniczych gmin jurajskich: Janów, Olsztyn i Poraj.

            Jura przywitała nas wietrzną, ale słoneczną pogodą. W uroczym otoczeniu Folwarku w Zrębicach, gdzie znajdowała się plenerowa baza, zostaliśmy przyjęci przez gospodarza tego miejsca, odzianego w odświętny, szlachecki kontusz. Podczas tego inauguracyjnego spotkania zapoznałem uczestników z ideą pleneru oraz szczegółowym planem zajęć na najbliższe dni.

Nazajutrz wyruszyliśmy niezwykłą ciuchcią „Lokomosią”. Pierwszym przystankiem była miejscowość Ponik w gminie Janów. To właśnie tutaj, podczas Powstania Styczniowego, toczyły się walki powstańcze z zaborcami rosyjskimi. Niemymi świadkami tamtych dni są okazałe lipy, dęby i topole.

Mieliśmy więc okazję podziwiać między innymi takie pomniki przyrody, jak miododajną 350 letnią lipę „Szeptuchę”, która kwitnąc co roku, w czerwcu i lipcu, zwabia niezliczone ilości pszczół i innych owadów. W tym czasie, drzewo budzi się z odrętwienia, ożywa, dając sygnał nieustającym buczeniem, szelestem liści. Ta lipa była świadkiem wielu wydarzeń historycznych, pamięta czasy chocimskiej wiktorii nad armią osmańską w 1673 r.

Nieopodal, na pokaźnym wzgórzu stoi kolejny pomnik przyrody, potężny dąb „Sarmata”. Liczy sobie około 550 lat. Spróbujmy sobie wyobrazić, że jego istnienie obejmuje okres wypraw morskich Krzysztofa Kolumba oraz rozkwit renesansu w Europie, gdy w centrum zainteresowania kultury i sztuki pojawił się człowiek i natura.

Po mistycznym przeżyciu, jakim niewątpliwie był kontakt z parą drzew – seniorów podążyliśmy w pobliże muru okalającego Zespół Pałacowo-Parkowy w Złotym Potoku, gdzie góruje rząd imponujących, strzelistych topoli. Kilka kroków dalej stara figurka świętego patrona znalazła swe schronienie pod koroną sędziwej lipy. Stąd, po krótkim spacerze, dotarliśmy pod Pałac Raczyńskich, gdzie wysłuchaliśmy opowieści o losach rodziny dawniej tu rezydującej.

Okoliczny park, obfitujący w dostojne, piękne drzewa, a także Aleja Klonowa, w przeszłości były chlubą właścicieli, którzy sprowadzili tutaj wiele interesujących gatunków.

Dalsza podróż poprowadziła nas w miejsca, gdzie mogliśmy podziwiać siłę witalną drzew. Szukając przestrzeni życiowej, kruszą one skały wapienne, wyrastając w nieprawdopodobnych miejscach, takich jak Brama Twardowskiego, lub też nieustannie kąpią swe korzenie w lodowatej wodzie źródeł Wiercicy.

Dzień następny spędziliśmy w towarzystwie lip. W Zrębicach, wokół drewnianego kościółka  Świętego Idziego rosną stare okazy o niesamowitej strukturze korzeni, widocznych częściowo tuż nad powierzchnią. Koniec artystycznej trasy przypadł na aleję lipową w Choroniu, w sąsiedniej gminie Poraj. Po obu stronach legendarnego traktu solnego prowadzącego z Wieliczki do Gdańska, posadzone tu przed laty lipy, dzisiaj stanowią jedyny ślad po tym szlaku komunikacyjnym.

Tutaj zakończyliśmy naszą przygodę z drzewami. Zabraliśmy ze sobą niezapomniane wrażenia, może nawet swego rodzaju tęsknotę, czy też rozrzewnienie. Bezpośredni kontakt z nimi regeneruje umysł i ciało, przywraca energię, a dla artystów drzewa są i pozostaną niewyczerpanym źródłem inspiracji twórczej. 

 

Box 1

Miejska Galeria Sztuki

Al. Najświętszej Maryi Panny 64

42-200 Częstochowa

wystawy czynne
od wtorku do piątku
w godz. 10.30 - 18.00

w soboty i niedziele
w godz. 12.00 - 19.00 

Biuro i dział merytoryczny:

8.00 – 15.00
wtorek 8.00 – 16.30
tel. (34) 324 60 57
e-mail: info@galeria.czest.pl

Newsletter